piątek, 13 czerwca 2014

Yves Rocher Inositol Vegetal



Witam serdecznie, nadchodzi czas na kremy przeciwzmarszczkowe, 30 stuknęła, choć nie wiem kiedy;), Dziś na pierwsza bitwę o piękny i młody wygląd mojej twarzy wyłaniam krem z Yves Rocher- krem na pierwsze zmarszczki.



Od razu mówię,że jest to uzupełniające opakowanie, kupiłam je za ok 30zł gdzie krem w normalnym opakowaniu można dostać od 60zł...więc nie widzę sensu przepłacał. Poza plastikową nakładką zamykającą krem zabezpiecza sreberko więc nie ma się o co martwić.

Używałam tego kremu bardzo dawni, w zasadzie nie wiem po co jak byłam 20latka ale cóż, człowieka ciężko zrozumieć kiedy nie potrzeba to się postarza a jak już nie ma odwrotu to chce być młodziutki:)

Od producenta:

Krem na dzień na pierwsze zmarszczki to świeża lekka emulsja dla kobiet w okolicach trzydziestki, kiedy oddychanie komórkowe staje się mniej sprawne, a przejawem tego stają się oznaki zmęczenia na skórze, utrata blasku skóry i pierwsze zmarszczki. Kosmetyk pomaga usprawnić oddychanie komórkowe, zapobiegając pierwszym oznakom starzenia się skóry.
 · stymuluje zdolność skóry do nawilżania, ochrony i samodzielnej regeneracji
· wygładza pierwsze zmarszczki
· usuwa oznaki zmęczenia, przywraca promienny wygląd cery.



Moja opinia:
  • krem na bardzo lekką konsystencję,
  • idealnie nadaje się pod makijaż,
  • nie roluje się,
  • piękny, świeży zapach,
  • ładnie się wchłania,
  • nie tłuści, nie lepi się,
  • nie uczula i nie podrażnia,
  • nie zatyka porów,
  • ładnie choć delikatnie wygładza buzię,
  • bardzo dobrze nawilża.

Jego największą zaletą jest idealne nawilżanie, moja tłusta cera ma z tym kłopot bo najczęściej kremy nawilżające strasznie ja nawadniają i nie ma szans na utrzymanie się makijażu, a tu jest super. Spokojnie używam tego kremu pod podkład, może nie utrzymuje się on dłużej ale nie spływa a skóra nie świeci się momentalnie jak zdarzało jej się przy innych nawilżaczach.


Faktycznie po tym kremie odczuwam,że moja twarz jest gładsza i lepiej odżywiona.
A Wy jak walczycie z utrzymaniem pięknej i młodej skóry?  Buziaki:***

51 komentarzy:

  1. Kremów do pielęgnacji z YR jeszcze nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przypadkiem na niego trafiłam i całkiem miło mi się go używa;)

      Usuń
  2. Używałam kilka kremów z YR ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze krem pod oczy i jest jeszcze lepszy;)

      Usuń
  3. Na szczęście na razie nie muszę się martwić kremami na pierwsze zmarszczki :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy jeszcze nie miałam kremu z YR... Obecnie moim ulubieńcem jest Avon Anew Vitale (25+) ale obecnie zdradzam go :P z kremem Essentials hydration z Garniera i jestem zaskoczona jego skutecznością ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie 30-stka stuknie już niedługo, myślałam, że jesteś młodsza. ja mam suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze dobrana pielęgnacja to podstawa, niby prosta rzecz ale w praktyce jest różnie.
    Fajnie, że jesteś zadowolona z tego kremu, u mnie chyba by się nie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się warto poszukać idealnego zestawu dla siebie;)

      Usuń
  7. Chyba jeszcze nigdy nie miałam kremów firmy Yves Rocher ale sporo dobrego o nich słyszałam. Może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój drugi krem, mam jeszcze jeden pod oczy;)

      Usuń
  8. Wcześniej blogerka, teraz videoblogerka! Zapraszam do subskrypcji mojego kanału na YouTube ;) https://www.youtube.com/user/CatherinessTV

    Z góry dziękuję ;**

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. dla mnie jeszcze również nie. :D

      Usuń
    2. Też bym chciała być na Waszym miejscu:)

      Usuń
  10. Fajnie, że można kupić takie uzupełnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się ucieszyłam, jak zaoszczędziłam połowę kwoty:)

      Usuń
  11. Koniecznie muszę o nim pamiętać przy kolejnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi dopiero za kilka lat stuknie 20 :) Takie kremy to jeszcze nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba za kilka lat się po niego skuszę,również mam cerę tłustą i to będzie dla mnie coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie! Kiedy byłam młodsza, razem z koleżankami często chciałam się postarzyć, teraz chętnie odjęłabym sobie kilka lat i wróciła do beztroskiej podstawówki. :) Możliwe, że kiedyś kupię sobie taki krem. Świetna recenzja!

    www.lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Już dawno nie miałam żadnego kremu z YR.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie posiadam z tej firmy zadnego produktu.
    Muszę siegnac dalszych opinii czy po prostu jest warto ! :)
    zapraszam na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mimo, że jestem dopiero po 20 to już zaczęłam pielęgnację przeciwzmarszczkową :) Tego kremu z YR nie miałam, ale chętnie wypróbuję. Fajnie, że ma lekką konsystencję i nadaje się pod makijaż. Obecnie używam kremu karotenowego Ava , który ma zapobiegać procesom starzenia się skóry, ale jakoś nie jestem do niego przekonana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam niestety Twojego kremu, porozglądam się za nim:)

      Usuń
  18. Ciesze się że Ci sie sprawdza ja niestety wymagam więcej od kremu. Ze względu na moje naczynka nieszczęssne;/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety każda z nas ma inny problem;(

      Usuń
  19. Ciekawe jakby spisał się u mnie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że równie dobrze jak u mnie:)

      Usuń
  20. mi też już bliżej niż dalej, więc muszę się zapoznać z tematem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego kremu jeszcze nie próbowałam i pewnie nieprędko spróbuję, bo mam teraz ogromne zapasy z YR ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda zachęcająco, może go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. yr ma bardzo obre kosmetyki. ja nie uzywam ale moja mama ma dzeki nim sliczna buzie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze się nie skupiam na zatrzymaniu młodości :) W przypadku YR faktycznie warto czekać na promocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie promocje bywają tam ciekawe:)

      Usuń
  25. Wersje uzupełniające z YR to super pomysł :) moja mam kupuje sobie w ten sposób często do nich kremy :) obie jesteśmy fankami ich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń