sobota, 28 czerwca 2014

Isana Alpen Gluck



Dzień dobry Wszystkim, u mnie pięknie świeci słońce i humor dopisuje więc dziś zabiorę Was w Alpy, podobno szczęśliwe:)

Na blogach sporo było o tym żelu pod prysznic, więc postanowiłam się również skusić i jak wyszło?



Dałam się skusić na promocyjny żel pod prysznic z Isany,Alpen Gluck cena to 2,49, edycja limitowana.

Oj dawno się tak nie zawiodłam na pięknym opakowaniu i strasznie kiepskiej zawartości...Opakowanie jak widać jest urocze,słodkie, dziewczęce i pomyślałam że to tylko żel pod prysznic tani i można go wypróbować,ewentualnie nic się nie traci i tak też jest.



Konsystencja jest jak dla mnie bardzo rzadka,co utrudnia aplikację bo połowa nabranej porcji bez większych kłopotów po prostu wypływa nam z ręki, tu polecam myjki i gąbki:)

Ładnie się pieni i to w zasadzie było by tyle dobrego. Nie nawilża, na szczęście też nie podrażnia. Nie przesusza skóry ale nie czuję,żeby była specjalnie zadbana i wypielęgnowana.



W Rossmannie powąchałam i zapach mi się spodobał, słodki, owocowy. Podczas mycia stawał się coraz bardziej słodki,mdły aż mnie cofało...;( sama dławiąca chemia.



Mocno mnie rozczarował, szczególnie zapachem którego nie jestem w stanie tolerować. Do tego ta dziwna konsystencja. Zazwyczaj nie oczekuję od kosmetyku za 2zł cudów ale fajnie by było gdyby nie był chodzącym koszmarkiem. To na pewno nie było alpejskie szczęście...
 Cóż liczy się wnętrze i nie ma co sugerować się pięknym opakowaniem tak samo jak w życiu:)


Cena: 300ml/ 2,49
Dostępność: Rossmann,
Czy do niego wrócę: Na pewno nie.


             A Wy często sugerujecie się wyglądem kosmetyku przy jego zakupie???
                                                             Pozdrawiam:)))

92 komentarze:

  1. Też go miałam i strasznie się zawiodłam ;/
    Użyłam raz i później stał na półce ;/
    Mi dodatkowo podrażnił skórę trochę ;_;
    obserwuje i liczę na to samo
    welcome-in-my-livee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chyba też postoi... Tak już obserwuje:)

      Usuń
  2. słodkie zapachy lubię ale jeśli rzadki,to już nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślałam,że lubię ale okazał się nie do zniesienia;/

      Usuń
  3. szkoda, że zapach okazał się taki męczący.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne opakowanie!! Juz chcialam kupic, ale po Twojwj rezenzji, na pewno tego nie zrobie:) To dobrze, ze to tylko limitowana edycja i juz wiecej go nie bedzie!! Pozdrawiam serdecznie.):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam od razu kupić kilka ale na szczęście coś mnie powstrzymało:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Wygląda faktycznie ładnie, ale szkoda, że się nie sprawdził.. Zwłaszcza ten zapach :/

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie pogoda jest fatalna, bardzo źle się czuję i siedzę w pracy, czuję, że to początek choroby. Oby nie. Nie miałam jeszcze tego żelu z isany ale dla mnie ważny jest ładny zapach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie się kuruj, oby Cię nie rozłożyło.

      Usuń
  7. Zapach tego żelu przypomina mi pianki do jedzenia JOJO :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A szkoda,bo opakowanie zapowiadało fajną zawartość

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię różu, więc bym raczej po niego nie sięgnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio dopiero polubiłam, późna faza różu:)

      Usuń
  10. Właśnie go ostatnio kupiłam- skusiła mnie cena, opakowanie i edycja limitowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię żele isana, ale tego nie kupiłam, bo nie spodobał mi się jego zapach

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie jak najbardziej urocze, ja niestety zraziłam się do firmy Isana ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za wiele kosmetyków od nich nie miałam i zobaczymy jak to dalej będzie.

      Usuń
  13. Również nie przepadam za takimi mdłymi zapachami. :)

    www.lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam. Cena bardzo atrakcyjna ale chyba nawet za taką kwotę się nie opłaca :(.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie zapach nawet się podoba, ale po każdym użyciu miałam wrażenie, że swędzi mnie po nim skóra i go odstawiłam, a problem zniknął ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja na szczęście nie doczekałam efektu przesuszenia i swędzenia.

      Usuń
  16. Średnio lubię tą firmę i raczej nic nie kupie z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się czasami pokuszę i tak to się kończy...

      Usuń
  17. Lubię żele ISANA, ale ta wersja zapachowa im się nie udała ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jakiś koszmarek im wyszedł...

      Usuń
  18. Nie podobał mi się jego zapach :/ obecnie używam czarnego mydła i jest super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się muszę wreszcie zmobilizować i kupić to mydło:)

      Usuń
  19. A ja mam zamiar go wypróbować jak wreszcie go znajdę na półce w Rossmannie bo na razie jest ciągle wykupiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak wszyscy się rzucili i trzeba chwilę poczekać:)

      Usuń
  20. mega słodki to on nie jest, ani chemiczny, ja go bardzo polubiłam i chętnie wrócę do niego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem bo chyba właśnie u Ciebie go pierwszy raz zobaczyłam:)

      Usuń
  21. A miałam go kupić ;d dobrze, że sobie darowałam ;]

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo często kieruje się wyglądem i na pierwszy rzut oka chciałam powiedzieć, że już po niego lecę, ale po twojej opinii szybko zmieniłam zdanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię jak coś ładnie wygląda i pachnie, a tu niestety kiepsko z reszta;(

      Usuń
  23. nie miałam ale widać że nie warto..

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam juz go kiedys wkładac do koszyka ale ostatecznie zrezygnowałam. Żele Isany nie do końca mi podchodzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej po nie nie sięgam, a tu chciałam wypróbować bo taki piękny był;)

      Usuń
  25. Niedawno chciałam wrzucić go do koszyka, ale mam jeszcze sporo żeli pod prysznic w zapasie, no i nic nie przebije moich ulubionych żeli z Balei ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie jadąc na Chorwację mam nadzieję,że upoluje kilka kosmetyków z Balea:)

      Usuń
  26. mam ten żel i mi podoba się w nim opakowanie i zapach :)
    obserwuje i zapraszam na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda że się nie sprawdził :\

    OdpowiedzUsuń
  28. szkoda, że się nie sprawdził.. ja lubię żele pod prysznic z Dove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Dove jak najbardziej,to jedna z moich ulubionych firm:)

      Usuń
  29. Mam go, ale jeszcze nie używałam. Jeżeli kosmetyk nie jest za drogi, kieruję się wyglądem. Te opakowanie skusiło mnie to zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie zadziałałam ale niestety nie wyszło mi najlepiej.

      Usuń
  30. A miało być tak pieknie...
    Ale opakowanie bardzo kusi, aby wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kusi, może akurat u Ciebie się sprawdzi:)

      Usuń
  31. Ja ogólnie żele z isany bardzo lubię, ale tego nie miałam jeszcze przyjemności używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak średnio, a ten mnie nie przekonał...

      Usuń
  32. Ten zapach mi się w sklepie spodobał ;) ale żeli Isana nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie był ładny ale podczas mycia zrobił się strasznie mdły.

      Usuń
  33. Nie miałam go, ale kiedyś zastanawiałam się, czy kupić go, czy Kremowy żel pod prysznic z wyciągiem z aloesu i jogurtem z Isany, na szczęście wybrałam ten drugi. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja niestety za isaną nie przepadam :) Dziekuje za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja go lubię - zapach ma dla mnie taki lekko pudrowy, cukierkowy. :)
    Drugiej butelki nie kupię, ale koszmarkiem się nie okazał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się,że u Ciebie się sprawdził;)

      Usuń
  36. Nie wiem czy chciałabym mieć z taką chemią do czynienia,ale w sumie za te 2 zł z hakiem to jeszcze nie taki ból.A co do opakowania to oj tak czasem ale to bardzo rzadko daje się skusić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często ulegam, jak sroka, i czasami słabo na tym wychodzę ale na słabości nie ma rady;)

      Usuń
  37. Lubie ten kosmetyk :)
    Obs za obs?
    http://sagiralla-sagi.blogspot.com/
    Odpowiedz u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mieliśmy z tej marki żel do włosów, nie spisał się..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami mają dobre produkty a czasami aż strach się bać.

      Usuń
  39. Od żelu pod prysznic nie oczekuję szczególnych właściwości pielęgnacyjnych, byle tylko nie wysuszał i nie podrażniał. Zapachu jednak bym już nie wybaczyła, za rzadką konsystencją też nie przepadam, więc będę omijać ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mnie bardzo często kusi ciekawe opakowanie ;-D i czasem daje się nabrać... :-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już bywa, na szczęście to są rzeczy do przeżycia:)

      Usuń
  41. Nie przepadam za produktami z issany ja zawsze czuję w nich dużo chemii. obserwuje

    zapraszam do siebie właśnie dodałam post jak przerabiam kurtkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i już odwiedzam Twój blog:)

      Usuń
  42. Jakoś nie bardzo lubię tą firmę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczynam się nad nią zastanawiać.

      Usuń
  43. Szkoda, ze pod prysznicem tak zmienił zapach :( Ja nie mogę używać tych żeli, bo mnie potwornie wysuszają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda,że tak się dzieje, coś ma być dla nas dobre a robi czasami więcej krzywdy:(

      Usuń
  44. no ale własciwie zel ma chyba myc?? a nie słuzyc do pielegnacji skóry.. od tego sa olejki, balsamy itd. jesli nie podraznił Ci skory to nie był zły az tak. ja np nie widze roznicy pomiedzy takim zelem a zelem za 15 zł, na ktory szkoda mi kasy.

    OdpowiedzUsuń