Witam serdecznie,po mojej wczorajszej wpadce z usunięciem Waszych komentarzy;( wracam do pracy i jeszcze raz dziękuje za wyrozumiałość i słowa wsparcia, wiem że warto tu być:*.
Dziś znowu o marce Bioliq, która ostatnio wpadła w moje łapki i jak na razie nie zawodzi:). Teraz czas na recenzje
Serum Intensywnie Rewitalizującego:)
Do jego kupna zmotywowała mnie chyba reklama, niewysoka cena ok 14zł i lekki kryzys wieku 30:) postanowiłam trochę zregenerować swoją cerę po ciągłej walce z trądzikiem i katowaniem jej różnymi specyfikami, które raz jej pomagała a często tworzyły na niej spustoszenie.
Od producenta:
BIOLIQ Intensywne serum rewitalizujące to
dermokosmetyk, którego substancje aktywne otrzymywane są w wyniku
ekstrakcji, pozwalającej na skuteczne zachowanie ich unikalnych
właściwości. Składnikiem przewodnim serum jest ekstrakt z kawioru
(Acipenser spp.), który jest bogatym źródłem protein, lipidów, witamin i
minerałów. Dzięki temu serum intensywnie stymuluje rewitalizację skóry:
aktywnie regeneruje, nawilża i odżywia, co znacząco poprawia jej wygląd
i kondycje.
Dzięki obecności składnika aktywnego, wyizolowanego z korzeni tarczycy bajkalskiej, BIOLIQ Intensywne serum rewitalizujące
poprawia także jędrność i elastyczność skóry, jednocześnie hamując
starzenie jej komórek na drodze enzymatycznej, poprzez zwiększenie
liczby podziałów komórkowych. Ekstrakt z korzeni tarczycy bajkalskiej
przedłuża aktywne życie fibroblastów o ok. 10% i opóźnia proces ich
starzenia. Jego wpływ na skórę oznacza odmłodzenie populacji
fibroblastów do kondycji porównywalnej ze skóra młodszą o dekadę. Co
więcej, oddziałując na metabolizm preadipocytów i adipocytów, serum
znacząco redukuje podwójny podbródek, co widocznie wpływa na kontur
twarzy. Dodatkowo wyrównuje koloryt skóry, rozjaśniając przebarwienia i niewielkie plamki.
Moja opinia:
- bardzo polubiłam się z tym kosmetykiem,
- szklana,estetyczna 30ml buteleczka z pipetka umożliwia łatwa i higieniczną aplikację,
- gęsta i lekko lepka konsystencja, szybko można się do niej przyzwyczaić i nie jest kłopotliwa w nakładaniu,wręcz ułatwia je, bo serum nigdzie nie spływa,
- bardzo wydajne, 2-3 krople spokojnie wystarczają na całą powierzchnię buzi,

- nakładałam go różnie, raz rano i wieczorem, raz tylko rano lub tylko wieczorem, idealne pod makijaż, wygładza skórę, podkład się nie waży, nie roluje, nie zawsze nakładałam na niego krem bo nie chciałam zbytniego obciążenia: serum,krem,podkład,korektor,puder...trochę dużo, ale na noc bardzo często aplikowałam krem z tej samej firmy do cery trądzikowej, o którym pisałam tu.
- zdecydowana poprawa kolorytu skóry, przebarwienia zmniejszone, nie wszystkie ale jak cera ma dobry czas nie muszę nakładać makijażu, a kiedyś było to nie wyobrażalne,
- buzia wygładzona i promienna,
- mam tłustą cerę i bałam się,że może będę się po nim świeciła, a tu niespodzianka nawet odczułam efekt delikatnego matowienia, co ułatwiało wykonanie makijażu i jego dłuższe utrzymanie bez poprawek,
- nie zauważyłam efektu modelowania jej owalu, jakoś w to nie wierzę aby jakiś kosmetyk czynił takie cuda,
- co do jędrności to nie chcę zbytnio się wypowiadać gdyż moja skóra jak na razie chyba sama w sobie jędrna jest, może za kilka lat:)

Tak jak już kiedyś pisałam, na poprawę stanu skóry wpływa wiele czynników: dieta, picie wody, herbaty np zielonej, brak stresu, ruch...wszystko to składowa pozytywnych efektów, ale nie zapominam też o odpowiedniej pielęgnacji i sądzę,że duże znaczenie miał tu wyżej wymieniony krem i obecne serum, jestem z niego zadowolona i na pewno powrócę do jego stosowania, choć kuszą mnie inne np Skin Ceuticals, choć różnica cenowa jest ogromna, dlatego zostanę przy 14zł:) ale może w przyszłości:)
Cena:30ml/ ok 14zł-20zł
Dostępność: apteki,
Czy do niego wrócę: TAK:)
A może Wy macie jakieś ciekawe serum do polecenia:)? Buziaki:***