czwartek, 4 lipca 2013

Denka czerwcowe:)


Cześć dziewczynki:)


                     Chwilkę mnie nie było...urlop właśnie dobiega końca. Wakacje minęły jak zawsze za szybko ale co ważne udały się i sporo zakupów pojawi się w następnym poście.
Dziś przychodzę do Was z czerwcowymi kosmetykami które zakończyły swój żywot. Kilka z nich to moi ulubieńcy, choć niestety pojawiły się produkty do których na pewno nie powrócę.



  • Joanna Argan Oil- szampon i odzywka, na pewno do nich nie powrócę, spore rozczarowanie, recenzja KLIK 
  • Garnier- peeling,żel i maseczka 3w1, całkiem przyzwoity peeling z kwasem salicylowym, myślę,że się jeszcze spotkamy:)


  • Luksja, płyn do kąpieli, może zakupię inny wariant zapachowy, ten mnie nie przekonał, KLIK 
  • Dove szampon i odżywka, jestem jak najbardziej za, KLIK 
  • Bioderma, żel pod prysznic,uwielbiam go i to już moje drugie opakowanie.
  • Bourjois, płyn micelarny, pokochałam go, KLIK
  • Ziaja,maseczki moje ulubione,wrócę zawsze po nie, KLIK
  • Vichy dezodorant 48h, jest rewelacyjny,jedynie cena ok 30zł może odstraszać ale warto w takie upały zainwestować.

  • Be Beauty, zmywacz do paznokci, nigdy więcej, strasznie wysuszył mi płytkę paznokci i podrażnił skórki,do tego słabo zmywał lakier.

  • Pomadka ochronna do ust Avene, nie urzekła mnie niczym nadzwyczajnym,wątpię że po nią sięgnę, oraz pomadka z Isana zawsze do niej wracam:)
  • Lilibe, płatki kosmatyczne,nic specjalnego ale są ok, nie mam w stosunku do takiego produktu dużych wymagań i tak lądują w koszu.
  • Isana mydło w płynie aloesowe, przyzwoite,może wypróbuję inne zapachy.
  • Krem do rąk Avon, zostawiał miłą warstwę satynową i szybko się wchłaniał, niestety nie nawilżał a to spory minus.


To tyle jeśli chodzi o moje czerwcowe zużycia i zabieram się za tworzenie postu zakupowego.

                                                     Pozdrawiam:)

24 komentarze:

  1. Niedawno kupiłam ten zmywacz bebeuty, dopiero raz z niego korzystałam to uważam, że nie ma tragedii jeśli chodzi o wysuszanie płytki i o zmywanie (miałam gorsze:D) i ten aplikator ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dla aplikatora go kupiłam:)

      Usuń
  2. Jak ja lubię te posty denkowe :-)
    Ciekawe zużycia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bardzo zawiodłam się na tym zmywaczu w Biedronki. Myślałam, że kiedy w końcu się skończy, to przeleje sobie do tej buteleczki mój ulubiony zmywacz z Isany, ale niestety Biedronkowy produkt wyżarł denko opakowania ... :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Joanna mnie również zawiodła.

    W wolnych chwilach zapraszam do siebie na recenzje kosmetyków i makijaże http://lusiakowy.blogspot.com/ Ja oczywiście pozostaję na dłużej i obserwuję blog.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam wypróbować te szampony z Joanny, ale czytałam tak różne recenzje, że zdecydowałam się tylko na serum na końcówki :D
    Reszty nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze maseczkę z Joanny i jest dużo lepsza:)

      Usuń
  6. Porządne denko:) Ja w czerwcu miałam mizernie, ale w lipcu mam nadzieję, że się zbierze trochę opakowań.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie kiepsko w tym miesiącu. Gratuluję tylu zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. konkretne denko, jak dobrze że nie skusiłam się na ten zmywacz z bebeauty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic miłego w nim nie ma,no może ta pompka jest fajna:)

      Usuń
  9. Chyba pierwszy raz widzę opinię taką samą jak moja na temat zmywacza z Biedronki- okropnie wysusza płytkę paznokci... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza opakowaniem nic fajnego mnie nie spotkał:(

      Usuń