piątek, 5 lipca 2013

CD zakupów:)


Postanowiłam trochę rozdzielić zakupy,aby nie zanudzić Was i nie wprowadzić chaosu.

Zaczynamy dalej:)


Troszkę tego się zebrało, i oczywiście pojawił się u mnie problem gdzie to wszystko pomieścić:)


Odwiedziłam malutki i przytulny sklepik The Body Shop i moim oczom ukazała się promocja nawet do 50%, jak tu nie skorzystać:)

  • Peeling kokosowy i oliwkowy,
  • podwójne masło do ciała,
  • masło migdałowe,
  • masło jagodowe,
  • żel pod prysznic.



Pielęgnacja twarzy:
  • St. Ives peeling do twarzy,
  • Clean Clear, peeling,
  • Neutrogena peeling oraz tonik.


Organix szampony i odżywki oraz olejek do włosów,który już pokochałam:)


  • Toni&Guy lakier do włosów oraz spray ochronny do stylizacji w wysokich temperaturach.


  • Aussie szampon i 3minutową odżywkę, zobaczymy czy mnie zachwyci:)





  • Soap& Glory, rozsławiony peeling.

  • Dove Go Fresh i Invisible Dry.

Żele pod prysznic:
  • Nivea coconut i powerfruit,
  • Simple
  • I love mango & papaya- uwielbiam jego zapach na lato.

Royale Bouquet, różane mydło w płynie i krem do rąk.
 
To było by na tyle, wiem wiem większość stwierdzi,że jestem obłąkana ale cóż ja poradzę takie uzależnienie:)
 

                                                                        Pozdrawiam:)

35 komentarzy:

  1. ooo z the body shop nic nie miałam a jestem ciekawa tych produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem jak na razie pozytywnie nastawiona:)

      Usuń
  2. to mnie przerasta ;p :D
    zazdroszczę dostępu do tego sklepu i promocji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zajmę się promocjami zawodowo:)

      Usuń
  3. Zaszalałaś! Nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko ale wielkie zakupy :) Zazdroszczę produktów z TBS, ja nie mam dostępu do ich produktów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce są nieopłacalne, no chyba że na allegro.

      Usuń
  5. Jakie fajne zakupy!
    Dzis pojechalam do TBS, bo spodziewalam sie wyprzedazy. A tu lipa... Zadnych wyprzedazy, nic kompletnie...
    Ciekawa jestem tego peelingu Soap & Glory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce ciężko o dobre promocje,ja też liczę że peeling się spisze:-)

      Usuń
    2. Ja właśnie nie mieszkam w PL, lecz w Austrii, więc spodziewałam sie jakiś fajnych promocji. A tu ani w TBS, ani w Douglasie... Mam wrażenie, że w Polsce jednak te wyprzedaże są lepsze, przynajmniej jeśli chodzi o kosmetyki ;-)

      Usuń
    3. Czasami się jakieś zdarzą ale to nie to co np w Anglii. Tylko też trzeba zwracać uwagę i porównywać ceny bo czasami u nas wychodzi dużo lepiej:)

      Usuń
  6. Łał!jakie zakupy:))nie zły zapasik;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mam zakaz dochodzenia do drogerii:-)

      Usuń
  7. Ojej ojej jak zazdroszczę :D te masła i żele i odżywki aaaa! szaaał!

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo kurcze.... teraz czekam na recenzje tego wszystkiego ;D urzekły mnie opakowania na ostatnim zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci mogę powiedzieć,że pachną jak pączki z różą:)

      Usuń
  9. Woooooow!!!!!Ale mega zakupy, ale miło popatrzeć, że nie tylko ja tak przesadzam hi hi , też jestem maniaczką kosmetycznych zakupów ;)
    Podoba mi się tu u Ciebie, również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest w miarę niegrożne uzależnienie:)Dziękuję:)

      Usuń
  10. boże chylę czoła... w odniesieniu do Twoich zakupów (jednorazowych?) mój zakupoholizm to stadium raczkujace ;)Ale przyznam godne uwagi te produkty :)

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbierałam się na nie jakiś czas,teraz mam wolne od sklepów:).
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. uwielbiam wszystko co kokosowe więc ten peeling kokosowy, ummm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego bardzo fajny jest w użytkowaniu:)

      Usuń
  12. Aaa ile tego, ja to wszystko chce! Ciezko odnalezc Twoj blog, musiala Cie u wujka szukac, co tez nie bylo takie proste. Klikajac na Twoj awatarek przenioslo mnie na google+, a tam zadnego linka na bloga :( Widzisz jaka wytrwala poszukiwaczka ze mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam z niecierpliwością na recenzję Aussie i Organixów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aussie jest w pierwszej kolejności:)

      Usuń
  14. Uwielbiam żele pod prysznic z Nivea ;D
    obserwuję i liczę na rewanż ;>
    http://bloondii-xd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale tego jest!
    Sama tacham takie ilości do domu, więc w sumie nic mówić nie powinnam ;)
    Ciekawa jestem Twoich recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo myślałam,że jest tego wiele ale z czasem okazuje się,że maleńko:)

      Usuń
  16. ile tego jeest :o
    będziesz miałą co testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo duże zakupy, lubię takie posty :)
    najbardziej podoba mi się zestaw mydło +krem do rąk, maja ładne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń